O tej porze roku mog± byæ bardziej k³opotliwi ni¿ zwykle, szczególnie je¶li uparcie chc± nocowaæ na klatce naszego domu. Bezdomni. Zima nie jest dla nich dobr± por±, choæ na razie nie by³o jeszcze naprawdê mro¼nych nocy.
W pierwszych dniach stycznia 225 bezdomnych mê¿czyzn ka¿dej nocy szuka noclegu w noclegowni dla mê¿czyzn, prowadzonej przez miejski O¶rodek Pomocy Spo³ecznej przy ul. Makuszyñskiego. Dla wielu jest to niemal sta³y adres, chocia¿ na dzieñ musz± opuszczaæ budynek noclegowni. Ta otwiera dla nich swoje drzwi, ka¿dego dnia o godz. 16.
- Mamy 200 miejsc, ale interwencyjnie rozk³adamy tak¿e ³ó¿ka w ¶wietlicy. Takich prawdziwych mrozów jednak jeszcze nie by³o, a wtedy liczba chêtnych do przenocowania u nas, znacznie siê zwiêksza. Wówczas staramy siê pomóc wszystkim i przyjmujemy równie¿ osoby „po spo¿yciu”, ale takie, które nie kwalifikuj± siê na izbê wytrze¼wieñ, je¶li maj± poni¿ej 1 promila alkoholu we krwi. Czasem takie osoby s± przywo¿one s± do noclegowni przez stra¿ miejsk± lub policjê, zaalarmowan± np. przez mieszkañców ¿e na ich klatce schodowej nocuje bezdomny – mówi Franciszek Kozub kieruj±cy noclegowni±.
Po godz. 8 rano, w budynku pozostaj± ju¿ tylko chorzy, starsi i niepe³nosprawni, ci którzy maj± na to indywidualn± zgodê. Reszta – rozejdzie i rozjedzie siê po mie¶cie, w poszukiwaniu pracy lub ciep³ego posi³ku na bloczki – np. w sto³ówce w os. Krakowiaków. (Wykaz miejsc noclegowych i placówek zapewniaj±cych gor±ce posi³ki osobom bezdomnym jest dostêpny na stronie www.mops.krakow.pl). Czê¶æ klientów noclegowni to stali bywalcy. Inni – bywaj± tu rotacyjnie. W ka¿dym razie, w ub. roku kr±g noclegowiczów z ul. Makuszyñskiego zamkn±³ siê w 800 nazwiskach bezdomnych.
Jak informuje MOPS w Krakowie, w ci±gu roku przebywa ok. 2200 osób bezdomnych. Mog± one liczyæ na wsparcie w postaci schronienia, ciep³ych posi³ków w jad³odajniach, ¶wiadczeñ pieniê¿nych czy pomocy rzeczowej. Mog± korzystaæ z pomocy Klubu Integracji Spo³ecznej, uczestniczyæ w grupach wsparcia, korzystaæ z pomocy specjalistów uzale¿nieñ.
„Akcja Zima” i „Bezpieczne ciep³o”, s± cyklicznymi akcjami organizowanymi przez MOPS, których celem jest przeciwdzia³anie zagro¿eniu utraty zdrowia lub ¿ycia osób bezdomnych wskutek nadmiernego wych³odzenia organizmu lub wyst±pienia po¿aru i zaczadzenia w lokalach niemieszkalnych. Akcje polegaj± m.in na monitorowaniu miejsc przebywania osób bezdomnych w miesi±cach zimowych, a wiêc terenów kolejowych, klatek schodowych, piwnic, strychów oraz pomieszczeñ niemieszkalnych: pustostanów altan dzia³kowych czy kana³ów ciep³owniczych, przez policjê, stra¿ miejsk± czy sta¿ ochrony kolei.
986 to numer telefonu, który szczególnie w zimie, podczas mro¼nych wieczorów, nocy i dni, mo¿e uratowaæ komu¶ ¿ycie. Szczególnie bezdomnym. Pod ten numer mo¿na zadzwoniæ z informacj± o miejscach, w których bezdomni szukaj± schronienia przed mrozem.
Nie zamykajmy ¶mietników
- Choæ nie zawsze widok bezdomnego na klatce schodowej, czy w osiedlowym ¶mietniku, albo przed sklepem jest dla nas przyjemny, podobnie jak czasami towarzysz±cy mu zapach, to jednak w zimie powinni¶my wszyscy poczuwaæ siê do solidaryzmu spo³ecznego i wspó³czuj±cego podej¶cia. Bezdomno¶æ nieraz wynika z wielu splotów okoliczno¶ci i niekoniecznie jest zawiniona – mówi jeden ze starszych mieszkañców os. Z³otego Wieku. Opowiada, jak walczy z pomys³ami ogradzania i zamykania ¶mietników w osiedlach, w³a¶nie z my¶l± o tym, ¿e przecie¿ s± one ¼ród³em pozyskiwania „surowców” nie tylko dla bezdomnych, ale tak¿e dla osób które wyszukuj± w nich makulaturê, s³oiki, puszki by w ten sposób uzupe³niæ domowe fundusze. Ba, czasem – maj±c na zbyciu popsut± star± pralkê czy lodówkê, mo¿na skorzystaæ z pomocy takich miejscowych bezdomnych, którzy odwioz± j± na z³om!
Na ulicy
Ludzie obawiaj± siê bezdomnych, ale s± to zwykle nieagresywni, spokojni, i nawet mili ludzie, którzy sami czêsto padaj± ofiar± przestêpstw lub przemocy – mówi± steetworkerzy pracuj±cy z bezdomnymi na ulicach miasta.
Na zimowe zachowania swoich podopiecznych streetworkerzy pracuj± latem, rozpoznaj±c i odwiedzaj±c miejsca, w których przebywaj± bezdomni, przekonuj±c by zmienili swoje zachowania, ale niczego przecie¿ nie mo¿na robiæ na si³ê. Nawet uratowaæ komu¶ ¿ycia,..
Zim± krytyczna jest nie tylko noc. Gdy temperatury spadaj± kto¶ mo¿e zamarzn±æ tak¿e w ci±gu dnia. Bo w tej grupie – jak mówi Ma³gorzata Kurdybacz kierownik Dzia³u Pomocy Bezdomnym - problemem jest alkohol. A to zmienia ¶wiadomo¶æ, sposób my¶lenia, decyzje, które z punktu widzenia cz³owieka postronnego wydaj± siê zupe³nie nieracjonalnie.
Dlatego wiêkszo¶æ z tych, którzy decyduj± siê nie korzystaæ z noclegowni, ma miejsca gdzie nocuje – niemieszkalne, ale ciep³e, gdzie mo¿na bezpiecznie przenocowaæ. W¶ród nich ju¿ rzadziej znajduj± siê kana³y ciep³ownicze, bo te miejsca zosta³ ogrodzone i zamkniête przez w³a¶cicieli sieci ciep³owniczej. Inna grupa bezdomnych wprawdzie decyduje siê na przebywanie w miejscach nieogrzewanych, ale tam chroni± siê przed zimnem opatulaj±c siê w ko³dry czy ciep³e rzeczy, albo pal±c ognisko. Zdaniem Ma³gorzaty Kurdybacz w¶ród bezdomnych ma³o jest osób nieodpowiedzialnych, wszyscy w miarê mo¿liwo¶ci staraj± siê przed zima zabezpieczyæ.
Streetworkerzy którzy pracuj± z bezdomnymi przez ca³y rok i maj± rozpoznane miejsca ich pobytu, mog± przekonywaæ, perswadowaæ, ale do niczego zmusiæ ich nie mog±. Przekazuj± policji i stra¿y miejskiej informacje odno¶nie miejsc, które zima s± czê¶ciej monitorowane, gdy¿ tam mog± przebywaæ ludzie. Dlatego zim± stra¿nicy miejscy wraz ze streetworkerami systematycznie kontroluj± te¿ miejsca, gdzie gromadz± siê osoby bezdomne – m.in. pustostany, klatki schodowe czy ogródki dzia³kowe.
Przypominamy, ¿e osoby bezdomne, przebywaj±ce w zimie w Krakowie, mog± otrzymaæ pomoc, zg³aszaj±c siê do Dzia³u Pomocy Bezdomnym MOPS w os. Teatralnym 24, tel. 12/425-78-09, e-mail: db@mops.krakow.pl.
Mieszkañcy mog± równie¿ informowaæ o miejscach pobytu osób bezdomnych i konieczno¶ci udzielenia im pomocy w Dziale Pomocy Bezdomnym oraz w punkcie konsultacyjnym, w którym pomocy osobom bezdomnym udzielaj± streetworkerzy MOPS przy ul. Chmielowskiego 6, tel. 12 357 77 20. (krys)
Girlandy, lampki, Miko³aje, a nawet sanie z reniferami - to tylko niektóre elementy dekoracyjne, jakimi mieszkañcy Nowej Huty przyozdobili swoje posesje w okresie Bo¿ego Narodzenia. By doceniæ trud w³o¿ony w przygotowanie tych dekoracji oraz troskê mieszkañców o wygl±d estetyczny swojego otoczenia, Klub Karino O¶rodka Kultury Kraków-Nowa Huta zorganizowa³ Konkurs na najpiêkniejsz± dekoracjê bo¿onarodzeniow±. Do rywalizacji zaproszeni zostali mieszkañcy osiedli z terenów Dzielnicy XVIII Nowa Huta.
29 grudnia 2012 r. odby³a siê impreza fina³owa konkursu, w trakcie której, miêdzy innymi, og³oszono laureatów konkursu. Wieczór u¶wietni³ program artystyczny w wykonaniu dzieci i m³odzie¿y. Jako pierwsza wyst±pi³a schola Totus Maria z parafii z Ruszczy, która zaprezentowa³a ciekawy i nowatorski program jase³kowy. Nastêpnie uczestnicy zajêæ teatralnych z Klubu Karino, pod kierunkiem Pauliny Piwosz, przedstawili kolêdê Cicha noc w jêzyku migowym. Na zakoñczenie dziewczêce trio gitarowe wykona³o mini koncert kolêdniczy.
Po czê¶ci artystycznej nast±pi³o og³oszenie wyników konkursu Najpiêkniejsza dekoracja bo¿onarodzeniowa. Wprowadzeniem by³a prezentacja multimedialna, przedstawiaj±ca posesje bior±ce udzia³ w konkursie. Autorem prezentacji oraz wystawy fotografii jest Wojciech Ru¶niak. Jury w sk³adzie: Stanis³aw Moryc – przewodnicz±cy Razy Dzielnicy XVIII Nowa Huta, Wojciech Ru¶niak, El¿bieta Mitka, Marta Chudziak oraz Wies³awa Zboroch, oceni³o prace konkursowe. Wybieraj±c laureatów, jury kierowa³o siê wygl±dem estetycznym posesji, pomys³owo¶ci±, wk³adem pracy i oryginalno¶ci± w doborze dekoracji. Przyznano nastêpuj±ce miejsca i wyró¿nienia:
I miejsce - pañstwo Joanna i Piotr Duszyk; II miejsce – pañstwo Agnieszka i Micha³ Grudzieñ; III miejsce - pañstwo Dorota i Tomasz Kaczmarczyk. Wyró¿nienia otrzymali: pañstwo Barbara i Stanis³aw Kozub oraz pañstwo Alicja i Józef Grzegó³ka. Pozostali uczestnicy konkursu otrzymali pami±tkowe dyplomy i upominki ¶wi±teczne.
Pomys³ konkursu, zainicjowany przez Wies³awê Zboroch, bardzo przypad³ do gustu tak¿e mieszkañcom s±siednich osiedli, dlatego organizator zapewnia, ¿e do³o¿y starañ, aby konkurs odby³ siê w latach nastêpnych tak¿e z ich udzia³em. Wystawê prezentuj±c± wszystkie posesje zg³oszone do konkursu na Najpiêkniejsz± dekoracjê bo¿onarodzeniowa, mo¿na ogl±daæ w Klubie Karino O¶rodka Kultury Kraków- Nowa Huta oraz na stronie internetowej www.krakownh.pl. Konkurs zrealizowano przy wsparciu finansowym Rady Dzielnicy XVIII Nowa Huta.
(f)
Nowa Huta nie kojarzy siê zbytnio z ¿adnymi skarbami. No bo i czym mo¿e siê pochwaliæ ta 60-letnia, m³oda dzielnica. Pomników przyrody tu jak na lekarstwo, cudów architektonicznych te¿ niewiele, zabytkowe budowle co prawda s±, ale ukryte gdzie¶ na obrze¿ach tej czê¶ci miasta. A jednak jest kilka znacz±cych skarbów, bêd±cych ¶wiadectwem bogatej i niezwyk³ej historii nowohuckich ziem.
Józef Pilch zosta³ Nowohucianinem Roku 2012; MISS NOWEJ HUTY 2013
Kapitu³a dokona³a wyboru Nowohucianina Roku 2012. Laureatem presti¿owego tytu³u, którym w poprzednich latach zostali uhonorowani m.in. pose³ Ireneusz Ra¶, o. Niward Karsznia, czy senator Mieczys³aw Gil, zosta³ wiceprzewodnicz±cy Rady Miasta Krakowa Józef Pilch, cz³owiek od lat zwi±zany z nowohuckim sportem. Tytu³ zostanie wrêczony w czasie Gali Piêkna i Urody, która tradycyjnie odbywa siê w ramach Wielkiej Orkiestry ¦wi±tecznej Pomocy, podczas której zostanie tak¿e wybrana Miss Nowej Huty na rok 2013. Uroczysto¶æ odbêdzie siê 13 bm. w piêknym hotelu i restauracji ”Santorini” w Nowej Hucie.
W fina³owej gali wyst±pi 10 kandydatek do tytu³ów. Organizatorem gali i fina³u konkursu jest redakcja „G³osu -Tygodnika Nowohuckiego” i Hotel „Santorini”. Patronat artystyczny sprawuje ju¿ od kilkunastu lat agencja modelek „Rores Models”. Kandydatki do tytu³ów zaprezentuj± siê w trzech wyj¶ciach: kolekcji sukni znanej projektantki Marioli Wróbel, w pokazie bi¿uterii Eugeniusza Salwierza oraz kolekcji w³asnej po³±czonej z autoprezentacj±. Kandydatki aby zaprezentowaæ swoje walory bêd± mieæ do wyboru: ¶piew, grê na instrumencie, taniec, odpowied¼ na wylosowane pytania lub swój w³asny projekt autoprezentacji. Bêdzie ciekawy program artystyczny, m.in. recital m³odej i utalentowanej piosenkarki Agnieszki Ja³ochy. W programie jest kwesta i licytacja na rzecz WO¦P. Oto kandydatki: Klaudia B±k, lat 17, wzrost 178 cm, z XXXI LO; Paulina Król, l.17, 170 cm, Salezjañskie Liceum Ogólnokszta³c±ce; Klaudia Kwandrans, l.17, 175 cm, Zespó³ Szkó³ £±czno¶ci; Ma³gorzata Mitan, l.22, 175 cm, Uniwersytet Jagielloñski - biologia i geografia; Magdalena Poznañska, l.17, 173 cm, Liceum Ogólnokszta³c±ce im J. Matejki w Wieliczce; Monika Schneider, l.16, 171 cm, Zespól Szkó³ Poligraficzno-Ksiêgarskich im. Z. Klemensiewicza; Karolina Sieniawska, l.18, 173 cm, II Liceum Ogólnokszta³c±ce; Paulina Sobczyk, l.23, 175 cm, Akademia Muzyczna; Urszula Zemliñska, l.17, 175 cm, Zespó³ Szkó³ £±czno¶ci; Klaudia Zieliñska, l.19, 170 cm, Uniwersytet Ekonomiczny - rachunkowo¶æ i controlling. Przeciêtny wiek kandydatki to: 18,3 lata, wzrost: 173,5 cm. S± zwi±zane z Now± Hut± w ró¿ny sposób; tu mieszkaj±, ucz± siê, maj± dziadków. Finalistki konkursu mo¿na zobaczyæ na stronie: www.miss-mister.pl. (mp)
21 Fina³ Wielkiej Orkiestry ¦wi±tecznej Pomocy w NCK
ZAGRA DLA NOWORODKÓW I SENIORÓW
To ju¿ po raz 21 zagra Wielka Orkiestra ¦wi±tecznej Pomocy, tradycyjnie w drug± niedzielê po Nowym Roku tj. 13 stycznia. W Nowohuckim Centrum Kultury dzia³a najstarszy sztab WO¦P pod wodz± Jurka Kujawskiego „Szpinaka”. Ju¿ czuæ tutaj atmosferê orkiestrow±, gdy¿ wolontariusze przygotowali scenografiê i wystawiono szkatu³ê, do której trafiaj± pierwsze grosiki.
W tym roku WO¦P zagra po raz pierwszy nie tylko dla dzieci, ale tak¿e dla seniorów. 50 proc. zebranych funduszy zostanie przeznaczonych na zakup sprzêtu dla oddzia³ów noworodkowych (chodzi g³ównie o wymianê sprzêtu, który by³ kupowany w poprzednich latach). Druga cze¶æ z kwesty w tym roku zostanie przeznaczona dla seniorów, g³ównie na wyposa¿enie w sprzêt medyczny 20 oddzia³ów geriatrycznych istniej±cych w Polsce. Ponadto Jurek Owsiak zwraca siê do m³odych ludzi, aby odwiedzili o¶rodki i domy pomocy spo³ecznej w swojej okolicy, aby daæ sygna³ seniorom, i¿ tegoroczna zbiórka bêdzie w znacznej mierze przeznaczona dla ratowania ich zdrowia i ¿ycia.
Z NCK od rana na ulice i place nowohuckie wyruszy 280 wolontariuszy, w tym po³owa harcerzy, wyposa¿onych w oryginalne skarbonki i identyfikatory. Nad zbiórk± pieniêdzy bêd± czuwaæ pracownicy VI Oddzia³u PKO BP S.A. Sztab jak co roku nawi±za³ wspó³pracê z VIII Komisariatem Policji i nowohuckimi oddzia³ami Stra¿y Miejskiej, których funkcjonariusze bêd± zapewniaæ bezpieczeñstwo dla prawid³owego przebiegu zbiórki.
W NCK bêdzie siê dzia³o sporo. Ju¿ od godziny 14.00 zostaj± otwarte stoiska prowadzone przez wolontariuszy ze szkó³ wspó³pracuj±cych z nowohuckim sztabem. Bêdzie tradycyjnie stoisko szwarc, myd³o (z „Barwy”) i powid³o, degustacja sa³atek „Grze¶kowiaka”, pieczywa z firmy „Piekrom” ze smalcem domowym, salcesonu z „Timexu2”, s³odyczy od Bieniaka, a tak¿e pysznych p±czków wykonanych przez panie skupione wokó³ Klubu „Karino” z Cha³upek. Bêdzie tak¿e graæ „Krzy¶kowa Dyskoteka” przy muzyce, której odbêd± siê wystêpy szkolnych zespo³ów.
W godzinach 15.00 do 19.00 w sali estradowej NCK odbêdzie siê koncert z udzia³em zespo³ów artystycznych dzia³aj±cych przy NCK. Biletem wstêpu na koncert bêdzie „cegie³ka” wrzucana do skarbonki na rzecz WO¦P. B±d¼my zatem szczodrzy w najbli¿sz± niedzielê.
(sp)
Co powiedzia³by Jan Matejko? ORZE£ Z DOKLEJON¡ KORON¡
Oryginalny orze³ z Kopca Wandy, zaprojektowany przez samego mistrza Jana Matejkê, wita nas w... nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa w al. Ró¿. Odnalaz³ siê w... magazynach ZIKiT.
Orze³ matejkowski w... koronie. W tle - stacja kolejowa Mogi³a, odnoga kolei kocmyrzowskiej, któr± dojechaæ mogli do Mogi³y tury¶ci, chc±cy zobaczyæ Kopiec Wandy. Kolej zamkniêto w koñcu lat piêædziesi±tych. fot. Krystyna Lenczowska
- Panie redaktorze, kilka lat temu g³o¶no by³o o planowanej budowie du¿ego bloku mieszkalnego na os. Szklane Domy, w miejscu dzia³aj±cej tam w parterowym budynku Przychodni Lekarskiej PBM. Kilka dni temu kupi³em Dziennik Polski i w nim znalaz³em ofertê inwestora sprzedaj±cego mieszkania w nieistniej±cym jeszcze budynku. Ale skoro ju¿ rozpocz±³ sprzeda¿, to prawdopodobnie ma pozwolenie na budowê. Tylko dlaczego my, mieszkañcy s±siednich bloków nic o tej inwestycji nie wiemy? Ciekawi mnie te¿, czy inwestor uzgodni³ swój projekt z konserwatorem zabytków. Przecie¿ stara czê¶æ Nowej Huty, jako uk³ad urbanistyczny, zosta³a wpisana na listê zabytków. A nowy blok ten uk³ad urbanistyczny na pewno zmieni – opowiada³ nam mieszkaniec os. Szklane Domy, który przyszed³ do naszej redakcji.
Sprawdzili¶my. Istotnie, na stronie internetowej inwestora w¶ród zrealizowanych i realizowanych inwestycji znajduje siê tak¿e czteropiêtrowy apartamentowiec po³o¿ony na os. Szklane Domy. Z za³±czonej tam mapki wynika, ¿e po³o¿ony bêdzie przy ulicy p³k. Gardy-Godlewskiego, czyli na dzia³ce, na której obecnie stoi parterowy budynek przychodni zdrowia.
Zrobili¶my te¿ szybki sonda¿ na temat tego, co o planowanej budowie my¶l± okoliczni mieszkañcy. Zdania s± podzielone. Wiêkszo¶æ tych, których pytali¶my, planowanej inwestycji jest przeciwna, chocia¿ znale¼li siê i tacy, którzy stwierdzali, ¿e je¶li architektura budynku bêdzie interesuj±ca, to zyska na tym zarówno otoczenie Parku Ratuszowego jak i samo osiedle Szklane Domy. - Co prawda, do murowanego baraku przychodni wszyscy siê przyzwyczaili, ale przecie¿ to tylko barak – przekonywa³ nas pan Józef, mieszkaj±cy w os. Centrum B.
(f)
Zespo³u Pie¶ni i Tañca „Nowa Huta” obchodzi jubileusz 60-lecia. Z tej okazji wyst±pi z koncertem 11 stycznia (pi±tek), o godz. 18.00 i 12 stycznia (sobota), o godz. 17.00, na sali teatralnej NCK. Szczególne wydarzenie dla mi³o¶ników folkloru - jubileusz jednego z najstarszych amatorskich zespo³ów w Polsce. Niepowtarzalna okazja, by nacieszyæ oczy barwnymi strojami ludowymi z wielu regionów Polski, poznaæ pie¶ni i tañce m.in. Lachów S±deckich, górali Beskidu ¦l±skiego oraz ¯ywieckiego, mieszczan ¿ywieckich, lubelskie, rzeszowskie, przeworskie, ³owickie, ¶l±skie, spiskie, a tak¿e przypomnieæ sobie polskie tañce narodowe: kujawiak z oberkiem, krakowiak, polonez i mazur. Oryginalne tañce i pie¶ni poddane artystycznemu opracowaniu swoj± tre¶ci± i wykonaniem propaguj± w dobrym tego s³owa znaczeniu polski folklor regionalny i narodowy. W pe³nych emocji wystêpach jubileuszowych wezm± równie¿ udzia³ byli cz³onkowie zespo³u. Koncertom towarzyszyæ bêdzie wystawa fotograficzna dokumentuj±ca 60-letni± dzia³alno¶æ Zespo³u Pie¶ni i Tañca „Nowa Huta” po³±czona z ekspozycj± archiwalnych zdjêæ z okolic Krakowa przygotowan± przez Adama Gryczyñskiego.
Zespó³ Pie¶ni i Tañca „Nowa Huta” powsta³ w 1953 roku w Krakowie. Obecnie jego siedzib± jest Nowohuckie Centrum Kultury, gdzie pracuje w trzech grupach wiekowych: dzieciêcej, m³odzie¿owej i zaawansowanej. Zespó³ „Nowa Huta” wielokrotnie bra³ udzia³ w realizacjach telewizyjnych i teatralnych oraz w widowiskach plenerowych m.in. Wianki krakowskie pod Wawelem, opera „Halka” na Ska³kach Twardowskiego czy w spektaklu „Harnasie” z okazji roku Karola Szymanowskiego. Posiada liczne nagrania studyjne swojego repertuaru oraz wydawnictwa fonograficzne. W przeci±gu 60. lat istnienia reprezentowa³ miasto Kraków i Polskê na 64 znacz±cych miêdzynarodowych wydarzeniach artystycznych na europejskim, azjatyckim i afrykañskim kontynencie, wzbudzaj±c zachwyt i szacunek do Polski. W ci±gu tego okresu w zespole zrealizowa³o swoj± pasjê ponad 1500 osób, koncertuj±c ponad 2000 razy.
Zespó³ Pie¶ni i Tañca „Nowa Huta” jest uczestnikiem i laureatem wielu konkursów i festiwalów zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Jest cz³onkiem presti¿owej Conseil International des Organisations de Festivals de Folklore et d’Art Traditionnels – Miêdzynarodowej Rady Stowarzyszeñ Folklorystycznych, Festiwali i Sztuki Ludowej. Bilety: 10.00 z³.
(mp)
Na komunikacyjnej mapie Krakowa mamy Wzgórza Krzes³awickie, jest Kombinat, Mistrzejowice, a... „NOWEJ HUTY” ZE ¦WIEC¡ SZUKAÆ
Przed Muzeum Pod Czo³giem grupa turystów z Niemiec robi sobie zdjêcia na...czo³gu stoj±cym przed wej¶ciem. Zwiedzaj± Now± Hutê i s± na ¶cie¿ce turystycznej z Teatru Ludowego do Alei Ró¿ i Placu Centralnego. Uznali, ze zdjêcie na czo³gu bêdzie dobr± pami±tk±.
W roku 2012 Kraków odwiedzi³o prawie 9 mln go¶ci. Podczas pobytu wydali w sumie 3,5 mld z³ – tak wynika z badañ przeprowadzonych dla Urzêdu Miasta Krakowa przez Ma³opolsk± Organizacjê Turystyczn±. Kraków turyst± stoi
W porównaniu z ubieg³ym rokiem, liczba odwiedzaj±cych podwawelski gród wzros³a o 340 000 osób. Ponad 77 proc. z nich stanowili tury¶ci. Kto przyje¿d¿a do Krakowa najchêtniej? W 2012 roku w¶ród go¶ci zagranicznych, po raz kolejny, przewa¿ali mieszkañcy Wielkiej Brytanii (26,17 proc.). W roku ub. stanowili 20,00 proc. go¶ci. Na drugim miejscu ponownie uplasowali siê Niemcy – 13 proc. (12,6 proc. w 2011 r.), a na kolejnych - W³osi 9,4 proc. (9,5 proc. w 2011 r.), Francuzi – 9 proc. (7,5 proc. w 2011 r.), Hiszpanie – 8,5 proc. (10,5 proc. w 2011 r.) i Rosjanie - 5,9 proc. (4,9 proc. w 2011 r.). W¶ród turystów krajowych przewa¿ali mieszkañcy Ma³opolski (24,5 proc.), województwa mazowieckiego (10,5 proc.) i ¶l±skiego (9,4 proc).
G³ównym celem przyjazdów do naszego miasta - wed³ug badañ Ma³opolskiej Organizacji Turystycznej - wci±¿ jest zwiedzanie zabytków. Deklaruje to 26,8 proc. go¶ci. Znacznie wzros³a liczba osób, która przyje¿d¿a do Krakowa na... wypoczynek – 24.5 proc. (13.3 proc. w 2011 r.). Kolejnymi celami pobytu s±: rozrywka – 7,1 proc. i cel religijny - 5,6 proc. Nastêpnie - m.in. sprawy s³u¿bowe, udzia³ w imprezach kulturalnych, edukacja, zakupy oraz udzia³ w kongresach, konferencjach i szkoleniach.
Go¶cie zagraniczni w wiêkszo¶ci przylatuj± do Krakowa samolotem (70,8 proc.).Krajowi - przyje¿d¿aj± samochodem (47,4 proc.). Najczê¶ciej wybieraj± nocleg w hotelach (47,68 proc. - go¶cie zagraniczni, 14.4 proc. - krajowi) i hostelach (26,29 proc. - zagraniczni, 8,84 proc. - krajowi).
Jako ¼ród³o informacji o Krakowie go¶cie z zagranicy najczê¶ciej podawali: rodzinê i znajomych (53,01 proc.), szko³ê (41,17 proc.) i internet (38,81 proc.). Go¶cie z Polski na pierwszym miejscu wskazywali szko³ê (65,3 proc.), na kolejnych: rodzinê i znajomych (61,15 proc.) oraz telewizjê (30,88 proc). Nowa Huta – bez turystycznej marki
- Mimo trudnej sytuacji bran¿y turystycznej w ca³ej Europie i jej najwiêkszych miastach, uda³o siê zachowaæ trend wzrostowy i ka¿dego roku Kraków odwiedza coraz wiêcej turystów. Nie by³oby to oczywi¶cie mo¿liwe bez wspólnych dzia³añ bardzo wielu instytucji m.in. Urzêdu Miasta, Urzêdu Marsza³kowskiego, Portu Lotniczego Kraków-Balice, a tak¿e wszystkich organizacji i osób zajmuj±cych siê turystyk± – podkre¶la³a Magdalena Sroka zastêpca prezydenta Krakowa ds. Kultury i Promocji Miasta, podczas grudniowego XX Forum Turystyki.
Ale, to co sprawdza siê statystycznie dla ogó³u Krakowa niekoniecznie dzia³a w Nowej Hucie. Po wyprowadzeniu siê do Branic nowohuckiego Oddzia³u Muzeum Archeologicznego, g³ównym muzealnym punktem na mapie Nowej Huty pozostaje nowohucki odzia³ Muzeum Historycznego Miasta Krakowa – Dzieje Nowej Huty. W pierwszym sezonie po otwarciu oddzia³u nast±pi³ ma³y boom turystyczny – w 2009 r. oddzia³ odwiedzi³o go oko³o 14 tys. zwiedzaj±cych, w nastêpnych – oko³o 10 tys. rocznie. Zdecydowana wiêkszo¶æ pochodzi st±d, z Nowej Huty, s± to mieszkañcy, m³odzie¿ szkolna. 10 proc. to tury¶ci z innych czê¶ci Polski, a 15 proc. – tury¶ci zagraniczni. - Ci ostatni to „¶wiadomi” tury¶ci – podkre¶la Pawe³ Jag³o kierownik placówki muzealnej. - Oni przyje¿d¿aj± do Nowej Huty nieprzypadkowo, chc± zobaczyæ miasto z epoki „komunizmu” i jego socrealistyczn± architekturê, miejsca zwi±zane z najnowsz± histori±. Rzadko w tej grupie zdarza siê turysta „zab³±kany”.
Lecz jak turysta (i krajowy i zza granicy) ma siê ca³kiem dos³ownie nie „zb³±kaæ”, gdy usi³uj±c dotrzeæ tu z centrum Krakowa, nazwy „Nowa Huta” bezskutecznie szuka na tabliczkach informacyjnych tramwajów czy autobusów miejskich? Bo o ile „Nowa Huta” to nazwa ogólnie w Europie kojarzona, to nie u¶wiadczysz jej w nazwach przystanków u¿ywanych w komunikacji miejskiej. Có¿ bowiem przeciêtnemu tury¶cie powie nazwa „Wzgórza Krzes³awickie”, je¶li nawet j±, z wielkim trudem, odczyta? A gdy wreszcie dotrze na Plac Centralny tak¿e skazany jest na siebie.
- Nowa Huta nie jest przygotowana na przyjêcie turysty Brakuje nam tu instytucji, o¶rodka, który zbiera³aby ca³± ofertê turystyczn± w Nowej Hucie. Nie ma miejsca, ani instytucji, które „organizowa³yby ruch turystyczny w Nowej Hucie, pomaga³y tury¶cie – podkre¶la Pawe³ Jag³o.
Wprawdzie w oddziale muzeum w Al. Ró¿ angielskojêzyczny turysta otrzyma mapkê dzielnicy, z opisem angielskim, ale ju¿ na szersza broszurê nie ma co liczyæ. Nie ma takiej informacji w jêzyku angielskim odno¶nie nowohuckich tras turystycznych. A przecie¿ nie tylko samym zwiedzaniem turysta ¿yje. Brakuje w Nowej Hucie miejsc ma³ej gastronomii, gdzie w przyzwoitej cenie i smacznie strudzony zwiedzaniem go¶æ móg³by zje¶æ posi³ek. Nie czarujmy siê, zas³u¿ona „Stylowa” temu nie sprosta...
***
Jak wynika ze statystyk bran¿y turystycznej, podczas pobytu w Krakowie, w roku 2012 go¶cie krajowi wydali ¶rednio 317 z³ na osobê za¶ zagraniczni - 596 z³ na osobê nie licz±c kosztów dojazdu i op³aconego wcze¶niej noclegu. W±tpliwe by choæ niewielka czê¶æ tej kwoty pozostawa³a w Nowej Hucie. Jak wynika z badañ Ma³opolskiej Izby Turystyki ponad 91 proc. turystów z kraju i ponad 87 proc. turystów z zagranicy poleci Kraków swoim znajomym. 74,5 proc. odwiedzaj±cych zagranicznych. Ponad 86 proc. odwiedzaj±cych krajowych deklaruje chêæ ponownego przyjazdu do Krakowa. Czy tym razem zawitaj± tak¿e do Nowej Huty?
Krystyna Lenczowska
Rok temu Franciszek Nowak postanowi³ ¿e w tym roku bo¿onarodzeniow± szopk± uczci swoje 70 urodziny i wystawi j± na 70-ty ju¿ konkurs na krakowsk± szopkê. W efekcie tego postanowienia, z Grêba³owa trafi³y pod pomnik Adama Mickiewcza na Krakowskim Rynku a¿ trzy misterne konstrukcje.
Wykonywanie miniaturowych szopek, to pasja bardzo dobra na czas mniej aktywnej dzia³alno¶ci. Gdy pan Franciszek pracowa³ w krakowskiej hucie, jako¶ nie by³o czasu na te misterne prace. Teraz, na emeryturze ju¿ kolejny raz przygotowa³ szopki na krakowski konkurs, ale jedn± z szopek postanowi³ dedykowaæ rodzinnemu osiedlu. Tak powsta³a szopka grêba³owska, jak najbardziej dos³ownie. Pan Franciszek umie¶ci³ w niej miniaturki 9 osiedlowych kapliczek i obelisku, jaki ustawili mieszkañcy osiedla, na 750-lecie Grêba³owa. Bo Grêba³ów to bardzo stare osiedle.
Pierwotnie Grêba³ów stanowi³ uposa¿enie klasztoru Cystersów w Jêdrzejowie, a od 1247 r. - kapitu³y krakowskiej. W XV w. Kazimierz Jagielloñczyk przeniós³ wie¶ z prawa polskiego na magdeburskie. W tym czasie powsta³ tu dwór i folwark. W XVI w. sta³ siê on w³asno¶ci± „krwawego burmistrza”, Erazma Czeczotki -T³okiñskiego. By³a to jedna z najbarwniejszych postaci okresu renesansu, a nie brakowa³o ich w Krakowie w owym czasie. Potomni nazwali go „ma³ym Cezarem Borgi±”, wspó³cze¶ni wyra¿ali siê o nim znacznie gorzej. Ws³awi³ siê licznymi gwa³tami, malwersacjami i skrytobójstwami, choæ je¶li tylko móg³, mordowa³ oficjalnie jako ³awnik miejski i burmistrz. Mieszkañcy Grêba³owa mieli z nim prawdziwy krzy¿ pañski. W latach 1878 - 80 na wzgórzu pomiêdzy Grêba³owem a Krzes³awicami powsta³ fort, a nieco pó¼niej kolejny - w samej wsi. To w³a¶nie z powodu tych fortyfikacji trzeba by³o zrównaæ wioskê z ziemi±, w roku 1914. Jej mieszkañcy zostali wysiedleni do £êgu i Czy¿yn. Podobny los spotka³ wiele ma³ych wiosek wokó³ Twierdzy Kraków, ale chyba do wyburzeñ nigdzie nie przy³o¿ono siê tak starannie, jak w Grêba³owie. Dlatego pró¿no dzi¶ szukaæ tu jakich¶ starszych, pami±tek. Osiedle odbudowano w latach 20-tych na starym miejscu choæ, jak podkre¶la Franciszek Nowak, pierwotnie planowano jego odbudowê na polach bieñczyckich, gdzie po latach wbudowano „Arkê Pana”.
¦wiadkami historii osiedla pozostaj± jedynie grêba³owskie kapliczki. Jest ich 9. Historiê ka¿dej z nich Franciszek Nowak zna na pamiêæ. Ka¿da – przywo³uje zdarzenia, znacz±ce czy to dla osiedla, czy dla ¿ycia jego mieszkañców. Za najstarsz± - mo¿na chyba uznaæ krzy¿ stoj±cy na skrzy¿owaniu ulicy Kantorowickiej i G. Morcinka. Krzy¿ zosta³ ufundowany przez rodzinê Bausów, w 1848 roku, jako podziêkowanie za uratowanie od pioruna kulistego. Figurê Serca Pana Jezusa ufundowa³a w 1868 roku Marianna Miklewska posesorka wsi Grêba³ów, przy ul. Grêba³owskiej i Studziennej. Najwiêcej jest jednak kapliczek po¶wiêconych Matce Bo¿ej. Takich, jak ta ufundowana przez Cybulskiego na rogu ulicy Kocmyrzowskiej i Kantorowickiej. czy kapliczka ufundowana przez mieszkañców Grêba³owa w 1923 roku, lub - jedna z najm³odszych – „Matka Boska” ufundowana przez mieszkañców Grêba³owa w jubileuszowym 2000 roku chrze¶cijañstwa. Jest te¿ krzy¿ postawiony przez pañstwa Szczupaków w 1954 r., w dowód wdziêczno¶ci za uzdrowienie. Wykonano go z brzozowego drewna, pod jednym z ramion umieszczono figurê Matki Boskiej. Ciekawostk± jest prawdziwa korona cierniowa, która ma swoja historiê - na pro¶bê mamy przywióz³ j± syn pañstwa Bêbnów – Pawe³, karmelita bosy ze swojej podró¿y do Afryki.
Tworzenie szopki to praca ¿mudna i wymagaj±ca cierpliwo¶ci: pomys³, nastêpnie wykonanie konstrukcji, wreszcie ozdabianie – najbardziej pracoch³onne - wycinanie, wyklejanie, zastanawianie siê z czego wykonaæ poszczególne elementy i ozdoby. Cokó³ do jednej z kapliczek powsta³ poprzez posmarowanie drewnianej konstrukcji klejem i obsypanie piaskiem, po³±czonym z brokatem, co da³o efekt granitu. I nie by³ to pierwszy lepszy piasek – zapewnia pan Franciszek. Wszystkie te kapliczki – w miniaturce - znajdziemy w „grêba³owskiej” szopce. A tê - wieñczy kopu³a ko¶cio³a z miniaturk± o³tarza ko¶cio³a parafialnego Grêba³owian na Wzgórzach Krzes³awickich. Nie zapomnia³ te¿ pan Franciszek o krakowskich akcentach, bo przecie¿ Grêba³ów by³ przez lata podkrakowska wsi±. wie figurki w strojac krakowskich dedykowane s± Halinie Ptak i nowemu radnemu Andrzejowi Dziedzicowi, którzy przywdziewaj± krakowskie stroje na wszystkie osiedlowe uroczysto¶ci.
Szopki - ta „grêba³owska” i - znacznie wiêksza – „krakowska”, z charakterystycznymi wie¿ycami Ko¶cio³a Mariackiego i Kaplicy Zygmuntowskiej, z postaciami prezydenta miasta, przewodnicz±cego Rady Miasta Krakowa i metropolity krakowskiego, powstawa³y przez ca³y rok (z krótk± przerw± na przygotowywanie wieñca do¿ynkowego – uzupe³nia pan Franciszek), od ¶wiêta Matki Boskiej Gromnicznej. Trzecia z szopek, która w dzieñ ¶w. Miko³aja trafi³a z Grêba³owa na prezentacjê pod pomnik Mickiewicza, zosta³a wykonana w latach piêædziesi±tych przez tez przez Grêba³owianina - Karola Walczaka. Wtedy charakterystycznym elementem szopek by³ ³añcuch misternie wykonywany ze s³omki, bibu³ki, nanizanych na nitkê, No i anielskie w³osy, które jednak czêsto lubi³y zapalaæ siê od ¶wiecy...
- Bardzo ¿a³ujê ¿e ju¿ nie odbywaj± siê wystawy szopek w Nowej Hucie. Bo i tutaj jest wielu szopkarzy - na wystawach organizowanych w O¶rodku Kultury im. C.K.Norwida prezentowano i 30 szopek bo¿onarodzeniowych! Ró¿norodnych. Pamiêtam, ¿e jedna ze starszych pañ przygotowa³a miniaturowa szopkê w pude³ku po tik-takach! A dzisiaj na Rynku G³ównym spotka³em p. Krawczyka z Nowej Huty, z szopk±. Ta tradycja wcale nie umar³a! – podsumowuje Franciszek Nowak.
Krystyna Lenczowska
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".