Tegoroczne Do¿ynki Dzielnicowe odby³y siê w niedzielê 21 sierpnia na b³oniach w Cha³upkach. Konkurs na wieniec do¿ynkowy, przy¶piewki zespo³ów do¿ynkowych, wystêp orkiestry OSP z Cianowic to tylko niektóre z atrakcji jakie zosta³y przygotowane przez organizatorów i mieszkañców Cha³upek. Organizatorem do¿ynek by³a Rada Dzielnicy XVIII Nowa Huta oraz O¶rodek Kultury Kraków Nowa Huta „Klub Karino”. Uroczysto¶ci rozpoczê³y siê od uformowania korowodu do¿ynkowego. M³odzie¿ jad±ca na wozach drabiniastych przystrojonych w zbo¿e, kwiaty i zielone ga³êzie z drzew ¶piewa³a przy¶piewki do¿ynkowe. Po przybyciu na b³onia rozpoczê³a siê polowa msza ¶wiêta, której przewodniczy³ ks. proboszcz Andrzej Kott z parafii ¶w. Grzegorza z Ruszczy w koncelebrze z ks. Zbigniewem Fidelusem. Podczas mszy w modlitwie dziêkowano za tegoroczne zbiory. Ksi±dz proboszcz po¶wieci³ równie¿ ofiarowany bochen chleba przez gospodarzy Mariana Perlika, Mariê Stachnik i Wies³awê Zboroch oraz wieñce do¿ynkowe.
Oficjaln± czê¶æ do¿ynek rozpocz±³ przewodnicz±cy Rady i Zarz±du Dzielnicy XVIII Stanis³aw Moryc, na którego rêce zosta³ przez gospodarzy przekazany bochen chleba oraz dyrektor O¶rodka Kultury Kraków Nowa Huta Ma³gorzata Jezutek. W¶ród go¶ci, którzy przybyli na uroczysto¶æ byli prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski, przewodnicz±cy Rady Miasta Krakowa Bogus³aw Ko¶mider, którzy ¿yczyli wszystkim pomy¶lno¶ci, pose³ na Sejm RP Ireneusz Ra¶, radni Miasta Krakowa Robert Pajdo, Edward Porêbski oraz radni Dzielnicy XVIII Ma³gorzata B±k, Krystyna Frankiewicz, Katarzyna Kapelak-Legut, El¿bieta Mitka, Maria Sajdak, Anna Stabry³a, Andrzej Kowalik, Adam Krztoñ, Mariusz Woda cz³onek zarz±du Dzielnicy XVIII, Józef Szuba z-ca przewodnicz±cego Dzielnicy XVIII, kierowniczka filii MOPS Nowa Huta El¿bieta Matuzik i Dorota Szlachta.
Po tym rozpoczêto tradycyjne ¶wiêtowanie. Pojawi³ siê prowadz±cy Waldemar Cichy, który zapowiada³ kolejne punkty programu. Na estradzie wystêpowa³y zespo³y z Cha³upek, Branic, Wolicy, Pleszowa i Ko¶cielnik, które zaprezentowa³y swoje wieñce do¿ynkowe. Swój kunszt zaprezentowa³y równie¿ zespo³y muzyczne prezentuj±c tradycyjne przy¶piewki: Nutki z Branic, Ambarans z Cha³upek, Woliczanki, Ko¶cielanki i Pleszowianki. Wystêpy artystyczne równie¿ mia³a m³odzie¿ z zespo³u pod kierunkiem Pauliny Piwosz oraz grupa taneczna pod kierunkiem Kazimierza Cygana. Pomiêdzy wystêpami zespo³ów odbywa³y siê liczne konkursy m.in.: przebieranie zbo¿a, robienie powróz ze zbo¿a i wiele innych dla dzieci, m³odzie¿y i doros³ych. Czê¶æ tradycyjn± do¿ynek zakoñczy³o wrêczenie nagród za wieñce do¿ynkowe. W trakcie imprezy mo¿na by³o skorzystaæ z udostêpnionego przez Fundacjê Ochrony Zdrowia i Pomocy Spo³ecznej osteobusa.
W ¶rodê, 24 sierpnia odbêdzie siê spotkanie informacyjne w siedzibie GDDKiA przy ul. Mogilskiej – KONSULTACJE W SPRAWIE TRASY S7
Wygl±da na to, ¿e po naciskach wielu ¶rodowisk, budowa trasy ekspresowej S7 bêdzie jednak kontynuowana. W³a¶nie trwaj± przygotowania do jej budowy na odcinku od wêz³a Igo³omska do granicy województw Ma³opolskiego i ¦wiêtokrzyskiego.
Z planowanym przebiegiem drogi na odcinku: wêze³ Igo³omska – Zastów – Widoma – Szczepanowice - Moczyd³o (granica województwa) bêdzie siê mo¿na zapoznaæ w ¶rodê, 24 sierpnia, od godz. 13.00 do 18.00 w siedzibie GDDKiA w Krakowie przy ulicy Mogilskiej 25. Plany bêd± wy³o¿one w sali konferencyjnej na I piêtrze. W¶ród materia³ów bêd± równie¿ wariantowe rozwi±zania przebiegu ekspresówki w rejonie Alei Solidarno¶ci w Krakowie, w zakresie jej przej¶cia przez uk³ad urbanistyczny Nowej Huty. Na godz. 17.00 przewidziane jest spotkanie informacyjne w tej sprawie.
Wiêcej informacji w tej sprawie mo¿na znale¼æ na stronie internetowej krakowskiego oddzia³u GDDKiA: www.krakow.gddkia.gov.pl. Wnioski, uwagi i zastrze¿enia dotycz±ce tego przedsiêwziêcia mo¿na kierowaæ w formie pisemnej do 26 sierpnia, z dopiskiem: „Prezentacje spo³eczne Al. Solidarno¶ci – S-7” na adres: (12) 411-01-18, e-mail sekretariat@krakow.gddkia.gov.pl.
(M,f).
Pod patronatem prezydenta Jacka Majchrowskiego i medialnym "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego" – III Nowohucki Biathlon Rowerowy
Zapraszamy na III Nowohucki Biathlon Rowerowy, który odbêdzie siê 3 wrze¶nia o godz. 10.00. Start i meta usytuowana bêdzie, podobnie jak w poprzednich latach, ko³o Stadionu „Hutnika” przy ul. Ptaszyckiego.Trasa Biatholnu bêdzie przebiegaæ w amlowniczych okolicach starej Mogi³y, Pleszowa, Kujaw i Cha³upek.
Kartê zg³oszeniow± mo¿na pobraæ na stronie biathlonu www.biathlonrowerowy.pl lub w sklepie FHU „Elmar” os. Piastów 60A paw. 3 Plac Targowy „Piast”. Zg³oszenia przyjmowane s± w sklepie FHU „Elmar”, a tak¿e w redakcji „G³osu - Tygodnika Nowohuckiego” oraz „Cha³upie u Szpinaka” w Nowohuckim Centrum Kultury al. Jana Paw³a II 232. Na stronie mo¿na siê tak¿e zapoznaæ z tras± zawodów. Wpisowe wynosi 10 z³. Patronat honorowy nad zawodami ponownie obj±³ prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski. Natomiast medialnym promotorem jest nasza redakcja,tak jak w poprzednich latach. Celem organizowanej imprezy jest : popularyzacja kolarstwa i strzelectwa sportowego, upowszechnianie turystyki rowerowej jako formy rekreacji i aktywnego wypoczynku, propagowanie spêdzenia wolnego czasu w atmosferze zdrowej rywalizacji sportowej. UWAGA: Limit miejsc wynosi 150 zawodników. Decyduje kolejno¶æ zg³oszeñ. Zapraszamy wszystkich do wziêcia udzia³u w zawodach!
W programie: godz. 8.00 - otwarcie Biura III Nowohuckiego Biathlonu Rowerowego, wydawanie numerów startowych; 10.00 - uroczyste otwarcie zawodów; 10.10 - start III Nowohuckiego Biathlonu Rowerowego; 16.00 - wrêczenie dyplomów i nagród, 16.30 - zakoñczenie III Nowohuckiego Biathlonu Rowerowego. Po biathlonie, sponsor funduje dla wszystkich zawodników kie³baskê z grilla.
(mp)
Iwo Odrow±¿ mia³ tu do spe³nienia wielkie zadanie, podobnie jak Jan Anio³a. O pobycie w tym miejscu cara Aleksandra I zadecydowa³ pechowy przypadek. Santo Gucci realizowa³ tu swój talent – pracuj±c na zlecenie, Izabelê Branick± z Potockich wydano tutaj za m±¿ (i nie by³o to ma³¿eñstwo z mi³o¶ci). Albert Chmielowski – zrz±dzeniem s³u¿by ojca tylko tutaj siê urodzi³. Kazimierz Girtler przez kilkadziesi±t lat dzier¿awi³ w tej okolicy maj±tek, Jan Gajoch - pleszowski ch³op z dziada pradziada: tu siê urodzi³, tu dzia³a³, tu zmar³. Podobnie jak legendarna ju¿ niemal po³o¿na Katarzyna Doniec, która pomog³a przyj¶æ na ¶wiat 30 tysi±com Nowohucian. Pomy¶lmy o nich wêdruj±c po naszym mie¶cie.
Muzyka rozrywkowa Nowej Huty – Wystawa relaksacyjna
Id±c do muzeum ch³oniemy i informacje, poznajemy nowe fakty, uczymy siê czego¶. Do pa¼dziernika w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa Oddzia³ Dzieje Nowej Huty na os. S³onecznym 16 mo¿emy dodatkowo …odpocz±æ s³uchaj±c muzyki. Dziêki ekspozycji „Muzyka rozrywkowa w Nowej Hucie” mo¿na, ³±cz±c przyjemne z po¿ytecznym, wzbogacaj±c w³asn± wiedzê w pe³ni siê zrelaksowaæ.
W³a¶ciciele znanej – nie tylko w Nowej Hucie – restauracji „Stylowa” wpadli na znakomity pomys³. Dziêki wsparciu „¯ywca” na oknach lokalu od strony al. Ró¿ pojawi³y siê olbrzymie historyczne zdjêcia z przesz³o¶ci Nowej Huty, wykonane na pó³prze¼roczystej folii. Teraz, pij±c kawê w kawiarnianym ogródku mo¿emy nie tylko cieszyæ siê smakiem kawy, ale przy okazji obejrzeæ kawa³ historii.
(f)
W ubieg³± niedzielê, 24 lipca, w trakcie sumy odprawionej o godz. 11.00 w bazylice OO. Cystersów w Mogile, o. Wincenty Zakrzewski OCist., uroczy¶cie obj±³ probostwo parafii ¶w. Bart³omieja. Zast±pi³ on na tej funkcji o. Cypriana ¦wierczyñskiego OCist., który w czerwcu br, po dwudziestu latach proboszczowania, ze wzglêdu na stan zdrowia, przeszed³ na zas³u¿on± emeryturê. Kanonicznemu objêciu parafii przez o. Wincentego towarzyszy³ dziekana dekanatu Kraków-Mogi³a, ks. pra³at Czes³aw Sandecki, który od nowego proboszcza odebra³ wyznanie wiary oraz przysiêgê wierno¶ci. Po zakoñczeniu Mszy ¶w. licznie zebrani parafianie z³o¿yli nowemu proboszczowi ¿yczenia wielu ³ask Bo¿ych i owocnej pracy duszpasterskiej dla ca³ej parafialnej spo³eczno¶ci.
O. mgr Wincenty Andrzej Zakrzewski OCist., urodzi³ siê w roku 1969 w Bydgoszczy. Studiowa³ w Prymasowskim Wy¿szym Seminarium Duchownym w Gnie¼nie. ¦wiêcenia kap³añskie przyj±³ w roku 1993. Przez kilka lat by³ ksiêdzem diecezjalnym, ale ostatecznie wst±pi³ do Zakonu Cystersów. W ostatnich latach pe³ni³ funkcjê przeora konwentu OO. Cystersów w Mogile. By³ tak¿e katechet± w XVI LO i opiekunem mogilskiej oazy.
(f)
Przed rozpoczêciem uroczysto¶ci, przedstawiciel Rady Parafialnej wrêczy³ nowemu proboszczowi symboliczny klucz do ko¶cio³a.
Nowy proboszcz, o. Wincenty Zakrzewski, zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, przed objêciem urzêdu z³o¿y³ uroczyste wyznanie wiary.
Fot. Andrzej Kalinowski
O podwy¿ce cen biletów MPK mówi siê w Krakowie od d³u¿szego czasu. W minionym roku wp³ywy ze sprzeda¿y biletów wynios³y 227 mln z³, a na utrzymanie komunikacji zbiorowej wydano z bud¿etu gminy 390 mln z³. Kilka miesiêcy temu miasto og³osi³o, ¿e na tegoroczne utrzymanie komunikacji miejskiej brakuje ok. 30 mln z³. Tak wiêc to ju¿ 4 sierpnia podro¿ej± wszystkie rodzaje biletów do kasowania. Podwy¿ki nie dotkn± pasa¿erów korzystaj±cych z imiennych biletów okresowych. Za najpopularniejszy bilet jednoprzejazdowy zap³acimy 2,8 z³. Nowo¶ci± jest to, ¿e mo¿e on s³u¿yæ, podczas przesiadek, za bilet okresowy pó³godzinny. Zamiast dotychczasowych dwóch ulg - gminnej i ustawowej obowi±zywaæ bêdzie jedna 50-procentowa.
Podajemy ceny biletów czasowych: kwadrans podró¿y komunikacj± miejsk± ma kosztowaæ 2 z³, godzina - 3,6 z³, pó³torej godziny - 5,2 z³, dobowy - 12 z³, na dwie doby - 20 z³, a trzy - 28 z³.
(mp)
Brakuje stojaków na rowery – obwarzanki i lajkoniki
Byæ mo¿e ¿ycie rowerzysty w Krakowie nie jest takie trudne. Funkcjonuje tu bowiem sporo ¶cie¿ek rowerowych i w upalne weekendy na nich pojawia siê bardzo wielu rowerzystów. Sytuacja komplikuje siê gdy przyjdzie… zsi±¶æ z dwuko³owca. Opartego o mur zostawiæ nie mo¿na. Bo zaraz pojawiæ siê mo¿e patrol Stra¿y Miejskiej, a jeszcze bardziej obawiaæ siê mo¿na, ¿e pojazd zniknie. Niestety w mie¶cie brakuje porz±dnych stojaków na rowery. Dotyczy to równie¿ Nowej Huty. Mo¿e gdzie¶ jeszcze pozosta³y resztki starych metalowych stojaków, ale raczej ich nie ma. Ostatnio taki oto jak na zdjêciu zielony stojak w kszta³cie obwarzanka, czy chmurki (?) lub kwiatka pojawi³ siê w os. Centrum A, w s±siedztwie przystanku tramwajowego linii 15. Jest przytwierdzony do betonowej p³ytki.
Ponad osiemdziesi±t podobnych stojaków rowerowych, przy których mo¿na bezpiecznie zaparkowaæ 160 pojazdów, postawi³a w ubieg³ym tygodniu w Krakowie fundacja Allforplanet we wspó³pracy z Zarz±dem Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Kszta³ty maj± ró¿ne. W Parku Lotników przy AWF stojak ma kszta³t Lajkonika, gdzie indziej kszta³t nawi±zuje do krakowskiej tradycji :obwarzanka, smoka…
Przyznaæ trzeba ¿e tereny zielone i nasze osiedla s± coraz ³adniejsze. Zieleñ jest porz±dkowana, w parkach pojawiaj± siê elementy ma³ej architektury, przemy¶lanego kszta³tu ³awki. Teraz przyda³yby siê równie¿ stojaki na rowery. Mo¿e to temat równie¿ dla Rad Dzielnic?
(l)
Pracownia Animacji Ekologicznej O¶rodka Kultury im. Cypriana Kamila Norwida oraz Polski Klub Ekologiczny - Okrêg Ma³opolska po raz szesnasty zaprosili mieszkañców Krakowa do udzia³u w konkursach: „Ogrody s±siedzkie i pn±cza dla Krakowa”. W pi±tek, 8 lipca w piêknej scenerii Ogrodu Domu Józefa Mehoffera przy ul. Krupnicza 26 w Krakowie, og³oszone zosta³y wyniki tegorocznej edycji. Honorowy patronat nad konkursami przyj±³ Bogus³aw Ko¶mider - przewodnicz±cy Rady Miasta Krakowa.
Do udzia³u w konkursie zosta³y zaproszone wszystkie osoby i grupy mieszkañców, które z zaanga¿owaniem tworz± ogrody, pielêgnuj± zieleñ, sadz± pn±cza przy blokach i kamienicach Krakowa. Wszyscy laureaci otrzymali z r±k wiceprzewodnicz±cej Rady Miasta Krakowa Ma³gorzaty Jantos dyplomy oraz nagrody, które zosta³y ufundowane przez Wydzia³ Kszta³towania ¦rodowiska Urzêdu Miasta Krakowa oraz Radê Miasta Krakowa.
- Mieli¶my w tym roku najwiêksz± liczbê zg³oszonych ogrodów i stanowisk pn±czy. Komisja konkursowa odwiedzi³a a¿ 106 miejsc, w których u¿ytkownicy ogrodów, zapaleni ogrodnicy, po¶wiêcaj± ka¿d± woln± chwilê na uprawê i upiêkszanie swoich zielonych zak±tków. My mieli¶my zaszczyt podziwiania tych miejsc - ciesz± siê organizatorzy konkursów.
Pierwsze miejsce w dwóch kategoriach konkursów: „Ogrody s±siedzkie” i „Pn±cza dla Krakowa” zajê³a Katarzyna Rokosz – Harabasz za ogród przy ul. Pi³sudskiego, w którym w³a¶cicielka wyhodowa³a na fasadzie kamienicy wspania³y okaz winobluszcza trójklapowego oraz stworzy³a w ogrodzie niepowtarzalny klimat, czyni±cy to miejsce oazê zieleni i ciszy w ¶rodku zgie³ku ulic centrum miasta.
W kategorii „Ogrody s±siedzie” przyznano dwa równorzêdne II miejsca. Pierwsz± laureatk± zosta³a Maria Koniusz z ul. Tuniejowej oraz panie Anna Stolarska – Zachuta i Joanna Zachuta
z ul. Beliny Pra¿mowskiego. Trzecie miejsce zajêli ex aequo: Halina Adamczyk i Antonina Trybu¶ z ul. Ks. Siemaszki oraz Jaros³aw Smolarczyk z os. O¶wiecenia w Nowej Hucie. Pan Jaros³aw zosta³ równie¿ uhonorowany w konkursie „Pn±cza dla Krakowa” za piêkniej±cy z roku na rok okaz pn±cza (winobluszcza trójklapowego) w stworzonym przez siebie ró¿anym ogrodzie, do pracy w którym zaanga¿owa³ swoich s±siadów. W kategorii „Pn±cza dla Krakowa” II miejsce zosta³o przyznane wspólnocie w³a¶cicieli z ul. Smolki 4.
- Wszystkie odwiedzane ogrody, to miejsca bardzo staranie prowadzonej i pielêgnowanej zieleni, wyra¼nie odznaczaj±ce siê w przestrzeni naszych osiedli i ulic. Bardzo nas cieszy, ¿e coraz czê¶ciej zarz±dy wspólnot i spó³dzielni mieszkaniowych doceniaj± i wspieraj± te zielone enklawy, a zwiêkszaj±ca siê liczba zak³adanych i starannie pielêgnowanych ogrodów potwierdza ogromn± potrzebê kszta³towania otoczenia swoich domów, chêci mieszkania w ciekawych, zadbanych przestrzeniach naszego miasta – dodaj± z organizatorzy.
A£
Ogród Jaros³awa Smolarczyka z os. O¶wiecenia, jednego z laureatów konkursu
Z Adamem Gryczyñskim rozmawia Jan L. Franczyk
+ W Nowohuckim Centrum Kultury ogl±daæ mo¿na Twoj± wystawê „Remuh”. Na zdjêciach zobaczymy star± synagogê wraz z przylegaj±cym do niej wiekowym cmentarzem. Podziwiaæ mo¿emy przepiêkny i zarazem bezcenny zespó³ ¿ydowskiej architektury i sztuki sakralnej siêgaj±cy XVI wieku. Sk±d wziê³a siê Twoja fascynacja tym zak±tkiem naszego miasta?
Adam Gryczyñski: Krakowski Kazimierz budzi³ moj± fascynacjê od wczesnego dzieciñstwa, kiedy w latach 60. przychodzi³em na ulicê Szerok± pod nr.14 wraz z mam± do mieszkaj±cych tam wujostwa. Chocia¿ dzielnica ta by³a wtedy mocno zniszczona i zaniedbana, to chêtnie urz±dza³em tam wêdrówki, a zagl±danie ukradkiem na ma³e podwórka, w ró¿ne zau³ki i zakamarki, sprawia³o mi pewnego rodzaju przyjemno¶æ. Pomimo trwaj±cych prac konserwatorskich w synagodze i przyleg³ym cmentarzu, udawa³o mi siê tam czasem wej¶æ i popatrzeæ na zabytki, szczególnie za¶ na macewy. By³y one wyra¼nie nadszarpniête zêbem czasu, a na dodatek w okresie wojny wiele z nich zosta³o zdewastowanych i rozbitych lecz te, które przetrwa³y katastrofê dziejow± oraz warunki pogodowe, zachwycaj± dzi¶ swoistym piêknem. S± to prostok±tne p³yty kamienne zakoñczone lini± prost±, trójk±tem lub pó³kolem, których górn± czê¶æ wype³nia p³askorze¼ba, doln± za¶ inskrypcja (epitafium). P³askorze¼by te maj± znaczenie nie tylko dekoracyjne, lecz tak¿e symboliczne poniewa¿ jej elementy przedstawiaj±, w sposób mniej lub bardziej oczywisty, ró¿ne cechy zmar³ego. Z biegiem czasu nadawano macewom coraz bardziej z³o¿on± formê architektoniczn±, z gzymsami, kolumnami i wnêkami. Przygl±daj±c siê im uwa¿nie odkrywa³em na nich wiele takich motywów i liter, których znaczenia nie rozumia³em, ale pobudza³y one moj± wyobra¼niê wzmocnion± intuicj± oraz atmosfer± tego niezwyk³ego miejsca i najbli¿szej okolicy. Potem, szczególnie chêtnie wybiera³em siê tam samotnie na d³u¿sze spacery, w okresie gdy chodzi³em ju¿ do liceum i na studia (w latach 70.). Choæ wcze¶niej nie u¶wiadamia³em sobie tego tak wyra¼nie jak dzisiaj, to prawdopodobnie wtedy do¶æ mocno „uczuli³em” siê na historiê, zabytki przesz³o¶ci oraz odnajdywanie w ró¿nych starych przedmiotach okruchów wspomnieñ o ludziach, których ju¿ nie ma. W pó¼niejszych latach kiedy dowiadywa³em siê i sporo czyta³em o pobycie ¯ydów na ziemiach Rzeczpospolitej, ich dramatycznej historii, kulturze jidysz i skomplikowanych stosunkach polsko - ¿ydowskich, tamte obrazy sprzed lat wci±¿ przewija³y siê w mej pamiêci i nadal w niej pozostaj±. Wyrazem tych zainteresowañ s± fotografie utrzymane w nostalgicznym klimacie i specyficznym, zielonkawym kolorycie pokazywane na wystawie „Remuh”. Zosta³y one wspó³cze¶nie (2009 r.) opracowane przy u¿yciu komputera, a wykona³em je w marcu 1986 roku podczas wizyty na tamtejszym cmentarzu kiedy nieoczekiwanie pozna³em widocznych na zdjêciach ¯ydów przyby³ych z pielgrzymk± z Izraela. By³em wtedy zajêty fotografowaniem przy u¿yciu ¶rednio-formatowej kamery i statywu, lecz po chwili wahania widz±c, ¿e i oni przygl±daj± siê mi uwa¿nie, nawi±za³em z nimi kontakt. Po wymianie kilku zdañ okaza³o siê, ¿e starszy z nich pochodzi³ ze Stanis³awowa, natomiast m³odszy, jako kilkuletnie dziecko wydosta³ siê podczas okupacji hitlerowskiej wraz z matk± z krakowskiego getta i dziêki temu ocala³. z Holocaustu. By³ przedstawicielem biura podró¿y z Tel-Avivu, mówi³ ¶wietnie po polsku, a na moje pytanie komu zawdziêcza tak dobr± jego znajomo¶æ po up³ywie 40 lat pobytu poza Polsk±, odpowiedzia³, ¿e czasem w tym jêzyku rozmawia w domu ze swoj± matk±. Po odwiedzeniu przez nich grobów, odmówieniu modlitw i zrobieniu pami±tkowych zdjêæ, zd±¿yli¶my uci±æ sobie sympatyczn± pogawêdkê, a ja zaproponowa³em, ¿e dostarczê im tego samego dnia wieczorem gotowe odbitki do hotelu. Pó¼niej, w toku dalszej rozmowy o ich wra¿eniach z objazdowej wycieczki po Polsce, poruszyli¶my ostro¿nie ró¿ne kwestie, po¶ród których oprócz nawi±zania do gehenny wojennej i cierpienia narodów nie zabrak³o ró¿nych akcentów historycznych i postaci takich jak król Kazimierz Wielki, Esterka, Berek Joselewicz czy Dow Ber Meisels. Nie wiem, czy kiedykolwiek jeszcze spotkam tamtych przypadkowo poznanych ludzi, lecz to wszystko wywar³o na mnie niezatarty wp³yw powoduj±c przemy¶lenia, które chcia³em jako¶ utrwaliæ nadaj±c im odpowiedni± do rangi tematu i mojej wyobra¼ni formê. + A sk±d wziê³a siê nazwa synagogi: Remuh?
- Jej nazwa wywodzi siê od hebrajskiego akronimu ReMU, Rabi - Mosze, którym w stosunku do Moj¿esza Isserlesa (zm. 1572 r.) pos³ugiwali siê cz³onkowie gminy. By³ to najs³ynniejszy ¿ydowski uczony w Polsce, naczelny rabin krakowskiej gminy ¿ydowskiej i rektor krakowskiej jesziwy. Grób Moszego znajduje siê na cmentarzu tu¿ przy synagodze. Miejsce to uchodzi za cudowne, a wiara w moc rabina by³a tak powszechna, i¿ nawet Niemcy w czasie II wojny ¶wiatowej pozostawili nagrobek nietkniêty, obawiaj±c siê kl±twy. Rokrocznie pielgrzymuj± do niego ¯ydzi z ca³ego ¶wiata, pozostawiaj±c wokó³ macewy karteczki z pro¶bami, wierz±c, ¿e te zostan± wys³uchane i spe³nione. Dla nich jest on kim¶ ci±gle ¿ywym – po dzi¶ dzieñ bowiem kieruj± siê spisanymi przez niego zaleceniami w ka¿dej chwili swojego ¿ycia. Na jego nagrobku napisano: MiMosze ad Mosze lo kam keMosze beIsrael – „Od Moj¿esza do Moj¿esza nie powsta³ nikt taki jak ten Moj¿esz w Izraelu”, co stanowi nawi±zanie do koñcowych s³ów Tory (Ksiêga Dwarim [Powtórzonego Prawa] 34:10), mówi±cych, ¿e nie powsta³ wiêcej w Izraelu prorok podobny do Moj¿esza. Taki sam napis znajdowa³ siê kiedy¶ na domniemanym grobie RaMBaMa – rabina Mosze ben Majmona – Majmonidesa w Twerii (Tyberiadzie) nad Jeziorem Galilejskim. Jak z tego widzimy, polscy ¯ydzi porównywali Moj¿esza Isserlesa z Moj¿eszem Majmonidesem, a po¶rednio tak¿e z Mosze Rabenu („Moj¿esz - nasz Nauczyciel”) czyli z biblijnym Moj¿eszem - przywódc± narodu ¿ydowskiego, który wyprowadzi³ go z niewoli egipskiej. Wielki rabin Moj¿esz Isserles tak pisa³ w XVI w. o Polsce: „W tym kraju nie ma do nas tak srogiej nienawi¶ci jak w Niemczech. Niech to trwa a¿ do nadej¶cia Mesjasza... Gdyby Pan nie da³ nam takiej ziemi jako miejsca schronienia, los Izraela by³by istotnie nie do zniesienia”. + Dziêkujê Ci za rozmowê, a Czytelników zapraszam do obejrzenia przepiêknych zdjêæ.
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".