Na przyjęciu:
- Przepraszam, czy ta kobieta stojąca w saloniku, to naprawdę kuzynka Bacha?
- Oczywiście!
- A czy mógłby mnie pan z nią zapoznać?
- Pewnie! Bacha, chodź tutaj!
* * *
Jan do hrabiego:
- Panie hrabio, znowu przyszedł ten żebrak, który twierdzi, że jest pana bliskim krewnym i że może tego dowieść…
- To chyba jakiś idiota?
- Ja też tak pomyślałem, ale to jeszcze nie dowód…
* * *
Jasio wraca do domu. Matka krzyczy:
- Dlaczego masz takie brudne ręce?!
- Bo bawiłem się w ziemi.
- A dlaczego masz czyste palce?
- Bo gwizdałem na psa…
Sentencja tygodnia
Jedni są uczciwi, a inni mają alibi na każdy uczynek.
Władysław Piekarski
· Napisane przez Administrator
dnia April 06 2007
1373 czytań ·
Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowią tylko część materiałów, które w całości znaleźć można w wersji drukowanej "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego".