W Polsce, w Europie i na całym świecie wiele jest dzisiaj powodów do zmartwień. Ale w przeciwieństwie do tych różnych, często dramatycznych wiadomości, do mieszkańców Nowej Huty wraz z nowym rokiem dotarły dwie informacje, które po prostu cieszą.
Po pierwsze, wiadomo już, że zmarły w roku 2022 Mieczysław Gil doczekał się w Nowej Hucie placu swojego imienia. Wskazane miejsce, to historyczny i znaczący plac pomiędzy budynkami „Z” i „S” dawnej Huty im. Lenina, a później Huty im. T. Sendzimira. Mietek Gil, jak nikt inny, zasłużył na to, by ten plac nazwać jego imieniem. Bo był legendą Nowej Huty i nowohuckiej „Solidarności”, a za wierność idei „Solidarności” zapłacił więzieniem.
Druga informacja łączy się jakoś z tą pierwszą. Otóż w budżecie Miasta Krakowa na rok 2026 znalazły się pieniądze na odnowienie nowohuckiego pomnika „Solidarności” stojącego przy Placu Centralnym im. Ronalda Reagana. Ten pomnik też ma swoją hutniczą historię. A upamiętnia nie tylko „Solidarność”, ale wszystkie ważne dla Nowej Huty wydarzenia z jej historii. I chociaż pomnik ten stał się jednym z charakterystycznych symboli Nowej Huty, to najzwyczajniej powoli niszczał. Ale w tym roku ma zostać wreszcie gruntownie odnowiony.
Dobrze, że czasami dzieje się coś dobrego, o czym można napisać. Dobrze, że dzieje się coś, co najzwyczajniej cieszy.
Jan L. Franczyk
· Napisane przez Administrator
dnia February 14 2026
127 czytań ·
Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowią tylko część materiałów, które w całości znaleźć można w wersji drukowanej "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego".