Koledzy rozmawiaj± na rybach:
– … no i wtedy powiedzia³, ¿e bêdê zarabia³ dwa tysi±ce na rêkê.
– I co ty na to?
– Odpowiedzia³em mu: dobrze, ale ja mam dwie rêce…
* * *
Nowy dozorca roznosi lokatorom zawiadomienia. Pod piêtnastk± pytaj± go:
– Pan tu nowy?
– Tak.
– I teraz idzie pan pod szesnastkê?
– Tak.
– To niech pan uwa¿a, na kogo tam trafi. Bo s±siad to z³oty cz³owiek: uczynny, pogodny, grzeczny, ale jego ¿ona… Wredna jêdza, jakich ma³o, koszmarny babsztyl!
Dozorca dzwoni do mieszkania nr 16, otwiera mu kobieta:
– Pan tu nowy? Co? Pewnie ju¿ panu o mnie nagadali, jaka ze mnie hetera!
– No, có¿ – odpowiada zmieszany – Co¶ mówili, ¿e m±¿ to mi³y cz³owiek…
– W³a¶nie! A wie pan, dlaczego? Bo ja ca³e ¿ycie modli³am siê o dobrego mê¿a, a on o dobr± ¿onê – nigdy!
* * *
Dziadek do wnuka:
− W ¿yciu nie zdo³asz zerwaæ z hazardem!
Wnuk:
− A za³o¿ysz siê?
* * *
Sonda uliczna. Dziennikarz do przechodnia:
− Co pana zdaniem jest gorsze w dzisiejszych czasach: niewiedza czy obojêtno¶æ?
− Nie wiem. Co mnie to obchodzi!
* * *
− Synu, ciekaw jestem, jak ci posz³a sesja?
− Tato, napisa³em wszystkie egzaminy. Wyobra¼ sobie, ¿e profesorowie zaskoczeni, prosz± bym je powtórzy³ jesieni±!
· Napisane przez Administrator
dnia August 28 2020
976 czytañ ·
Ten serwis u¿ywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegl±darki oznacza zgodê na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowi± tylko czê¶æ materia³ów, które w ca³o¶ci znale¼æ mo¿na w wersji drukowanej "G³osu - Tygodnika Nowohuckiego".