Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, ostatnio pan jakoś tak dziwnie nazwał moją chorobę. Żaba? Ryba?...
- Rak, proszę pani, rak...
• * *
Dwie blondynki rozmawiają o polityce:
- Słuchaj kochana, jak się właściwie mówi: Iran czy Irak?
• * *
Dzwoni telefon. Facet podnosi słuchawkę i słyszy:
- Słuchaj, mamy twoją teściową, okup wynosi 100 tysięcy złotych!
- A jak nie zapłacę?
- To ją... sklonujemy!
Sentencja tygodnia
Głupi król na tronie, to jak małpa na dachu.
św. Bernard
· Napisane przez Administrator
dnia June 05 2005
3819 czytań ·
Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowią tylko część materiałów, które w całości znaleźć można w wersji drukowanej "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego".