14 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej działacze Wolnych Związków Zawodowych rozpoczęli strajk, żądając przywrócenia do pracy zwolnionej z powodów politycznych Anny Walentynowicz. To była iskra, która szybko stała się płomieniem. Strajk w Stoczni Gdańskiej pociągnął za sobą protesty w kolejnych zakładach pracy na Wybrzeżu, a później w całym kraju. Przyczyną coraz potężniejszej fali strajków była kulminacja takich zjawisk jak nasilający się kryzys gospodarczy, frustracja dużej części społeczeństwa związana z brakiem swobód obywatelskich, a także dążenia wolnościowe ugrupowań opozycji demokratycznej. W czwartym dniu protestu w Gdańsku powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy pod przewodnictwem Lecha Wałęsy i sformułowano słynne 21 postulatów pod adresem władz. Pod bramami stoczni zaczęły zbierać się rodziny strajkujących i mieszkańcy miasta. Przy Bramie nr 2, wśród kwiatów zawieszanych na ogrodzeniu pojawił się portret Jana Pawła II. Bo to jego pierwsza pielgrzymka do Polski, rok wcześniej, stała się czynnikiem jednoczącym Polaków w oporze przeciwko komunistom. W związku z narastającą falą strajków, by wpłynąć na nastroje i postawę pracowników nowohuckiego kombinatu, 26 sierpnia członkowie Chrześcijańskiej Wspólnoty Ludzi Pracy, nowohuckiej grupy opozycyjnej, rozpoczęli w Arce Pana głodówkę solidarnościową ze strajkującymi na Wybrzeżu. Tę nowohucką głodówkę zakończono w dniu podpisania w Gdańsku słynnych Porozumień Sierpniowych. Tak rodziła się „Solidarność”, która zadziwiła świat.
Jan L. Franczyk
· Napisane przez Administrator
dnia August 23 2026
41 czytań ·
Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)Prezentowane na stronie internetowej informacje stanowią tylko część materiałów, które w całości znaleźć można w wersji drukowanej "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego".