[2026.07.10] O pamięć i o prawdę chodzi
Dodane przez Administrator dnia 11/07/2026 08:12:06
W najbliższą sobotę, 11 lipca, obchodzić będziemy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Data święta ustanowionego przez Sejm w 2016 roku, nie jest przypadkowa, bo właśnie 11 i 12 lipca 1943 roku UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców około 150 miejscowości. Grozę budzi to, że wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. I do mordów dochodziło także w samych świątyniach. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. Ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią, gwałcono kobiety. Polscy historycy szacują, że ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. – w Galicji Wschodniej, a co najmniej 4 tys. na ziemiach znajdujących się obecnie w granicach Polski. Ale dla sprawiedliwości trzeba też pamiętać, że z rąk banderowców zginęło również kilkuset Ukraińców - za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi. Tak naprawdę, to byli święci, którzy oddali życie za swoich bliźnich. Za Polaków.
11 lipca wspominając tysiące zamordowanych Polaków, wspomnijmy również tych kilkuset sprawiedliwych Ukraińców. Bo o pamięć i o prawdę chodzi.
Jan L. Franczyk