[2026.07.03] Pora na karpia (4)
Dodane przez Administrator dnia 03/07/2026 14:52:50
Pisząc od kilku tygodni o karpiach, dzisiaj chciałbym przybliżyć parę ciekawych spostrzeżeń dotyczących połowów tego gatunku, jakie znalazły się w 12 numerze Wiadomości Wędkarskich z 1984 roku. Otóż dokonano tam podsumowania wyciągniętych z polskich łowisk medalowych karpi w latach od 1979 do 1983. W tym okresie złowiono 145 medalowych ryb. Wydaje się, że zaprezentowane w Wiadomościach Wędkarskich uwagi, chociaż minęło od nich ponad czterdzieści lat, w dużej mierze pozostały aktualne także dzisiaj. Na przykład te, które dotyczą karpiowych przynęt.
Otóż najskuteczniejszą przynętą medalowych karpi okazał się ziemniak. Na tę przynętę złowiono prawie połowę wszystkich medalowych ryb. Następną dobrą przynętą okazało się ciasto. Kolejne skuteczne przynęty to: rosówki, kukurydza, czerwone robaki, groch, makaron oraz chleb pływający na powierzchni wody (na tę przynętę wzięła jedna medalowa sztuka). Co ciekawe, trzy karpie złowiono także na blachę, a jednego na... żywca.
Jeśli chodzi o sprzęt jakim się posługiwano, to karpie przeważnie łowiono na gruntówkę ze spławikiem lub bez spławika, a w nielicznych przypadkach na przepływankę lub zwykłą spławikówkę.
W polowaniu na karpie znaczenie miała także pogoda oraz pora roku. I jeśli o te czynniki chodzi, to najwięcej karpi (82 medalowe sztuki) złowiono w letnie upały – w pełnym słońcu bądź przy niewielkim zachmurzeniu. Od czerwca do końca sierpnia. Jesienią udało się złowić 34 medalowe karpie, wiosną – 24 karpie, a zimą tylko 5.
Najwięcej medalowych karpi (88 sztuk) złowiono w bezwietrzną pogodę albo ze słabymi powiewami z południa i z zachodu, pod bezchmurnym niebem, przy temperaturze powietrza od 20 do 30 stopni Celsjusza. W dni pochmurne wyciągnięto już tylko 57 sztuk. Natomiast w deszczowe dni tylko 12 sztuk.
Najbardziej sprzyjającym wiatrem okazał się wiatr wiejący z zachodu, wiatr południowo-zachodni lub północno-zachodni. Natomiast karpiowym zasiadkom źle wróży wiatr południowo-wschodni, wschodni lub północno-wschodni.
A w jakiego typu akwenach złowiono te medalowe okazy? Otóż najwięcej dużych karpi złowiono w jeziorach – 112 sztuk. Na drugim miejscu uplasowały się rzeki – 30 sztuk. Najmniej, bo jedynie 3 medalowe sztuki wyciągnięto ze stawów, glinianek i zbiorników zaporowych.
I żeby było jasne o jak dużych rybach mówimy... Aby otrzymać medal za złowienie dużego karpia musiał on ważyć co najmniej 8 kilogramów – wtedy przysługiwał nam medal brązowy. Gdy ryba ważyła 11 kilogramów przysługiwał nam medal srebrny. A gdy ryba osiągnęła wagę co najmniej 15 kilogramów, wtedy wędkarz był nagradzany medalem złotym.
I takich złotych medali w rozpoczętym karpiowym sezonie w tym roku wszystkim życzę. No, ale myślę, że i z brązowego medalu też każdy byłby zadowolony.
Jakub Kleń