[2026.03.06] Nowa wojna, stare spory
Dodane przez Administrator dnia 06/03/2026 18:49:22
Wojna na Bliskim Wschodzie odsunęła na dalszy plan wszelkie inne wiadomości. Wszyscy się jej spodziewali, a jednak zdołała nas zaskoczyć. Atak na Iran ma dwa zadania: zniszczyć irański przemysł jądrowy, którego celem jest produkcja bomby atomowej, a także obalenie dyktatury, kierowanej przez religijnych przywódców, przeciwko której niedawno protestowały tłumy na ulicach irańskich miast. Teraz agencje pokazują Irańczyków, którzy cieszą się w Teheranie, że dostali szansę na obalenie ajatollahów. Na jednym z filmów irański licealista woła: kocham Trumpa.
Amerykanie przywracają swoją dominację na świecie. W Wenezueli obalili dyktatora Maduro, który bogacił się na handlu narkotykami, w Gazie wymusili pokój i starają się go utrzymać, powołując Radę Pokoju, która ma wyręczyć nieudolną ONZ, równocześnie naciskają na Kubę, aby pozbyła się komunistycznego reżimu i zerwała związki z Rosją. Prowadzą też żmudne negocjacje z Rosją i Ukrainą, aby doprowadzić do rozejmu w trwającej już trzy lata wojnie. Czy to się uda, nie wiadomo, ale trzeba pamiętać, że Iran jest jednym z najważniejszych sojuszników Rosji, który dostarczał jej broń, m.in. groźne drony.
Gdy to się dzieje, w Zachodniej Europie są tacy, co wciąż marzą o pozbyciu się obecności Amerykanów i samodzielnym pogrążeniu w odmętach lewicowych utopii. Rząd Tuska, który Brukseli i Berlinowi zawdzięcza zdobycie władzy, musi znosić obecność amerykańskich wojsk, ale pewnie chętnie zastąpiłby je niemieckimi. Ponieważ nie prowadzi własnej polityki zagranicznej, o czym w zeszłym tygodniu przekonywał w sejmie minister Sikorski, prędzej czy później zgodnie z unijnym wariactwem doprowadzi do kryzysu w stosunkach z Ameryką, co dramatycznie zagrozi naszemu bezpieczeństwu.
W tym czasie w Polsce toczy się spór o przyjęcie unijnego programu SAFE, który ma dofinansować europejskie zbrojenia, ale za pożyczone pieniądze, które będziemy spłacać przez całe dziesięciolecia. W dodatku to w Brukseli będą zapadać decyzje jaki sprzęt i u kogo mamy kupować. Jednym z warunków jest kupowanie uzbrojenia w krajach Unii (czyli głównie w Niemczech), co zablokuje nasze zakupy w Stanach Zjednoczonych i Południowej Korei. Warto wiedzieć, że pomysł uzależnienia zbrojeń od unijnych decyzji odrzuciły m.in. Szwecja, Holandia, Austria, a przede wszystkim same Niemcy, które zamierzają na zbrojeniowych zamówieniach najwięcej zarobić.
Tymczasem broń jest pilnie potrzebna bo świat nadal znajduje się na krawędzi globalnej zawieruchy. Wprawdzie w Polsce, z powodu wojny na Ukrainie, przyzwyczailiśmy się do wojennego zagrożenia i nie wierzymy, że może to nas dotyczyć, ale rzeczywistość jest taka, że nawet jakiś z pozoru błahy incydent może spowodować rozlanie się działań wojennych na znacznie szerszą skalę. Co wtedy, skoro Kosiniak-Kamysz odpowiada za wojsko, a Kierwiński za policję? Czy jesteśmy w stanie poradzić sobie w razie międzynarodowego kryzysu, skoro będziemy czekać na instrukcje z Brukseli?
W czasie gdy niepokoją nas wydarzenia w świecie, mamy przynajmniej dobrą wiadomość z Krakowa. Organizatorzy referendum, które ma odwołać prezydenta Miszalskiego, zebrali już ponad 80 tysięcy podpisów i dalej zbierają. A więc referendum się odbędzie i jest szansa na pozbycie się nieudolnej i szkodliwej władzy w mieście.
Ryszard Terlecki