[2026.02.01] Ile w tym roku za wędkowanie?
Dodane przez Administrator dnia 02/01/2026 13:07:56
Jak zwykle, z początkiem roku staram się przybliżyć kwestię opłat, jakie musi ponieść wędkarz zrzeszony w Polskim Związku Wędkarskim, by móc pojechać nad wodę i trochę połowić. Muszę przyznać, że przeglądając stosowne cenniki można dostać zawrotu głowy. Zasady bywają tak skomplikowane, że – wtedy gdy wiemy, gdzie chcemy jechać w czasie urlopu, na przykład do Piwnicznej i chcemy połowić przez tydzień w Popradzie – wtedy najprościej jest chyba zadzwonić do Okręgu PZW w Nowym Sączu i zapytać, czy w Popradzie można łowić, jakimi metodami i ile będzie nas kosztował tydzień, jako zrzeszonych w PZW, ale należących do Koła PZW Nowa Huta. Bo na stronie ZO PZW Nowy Sącz w kwestii opłat mamy kilkadziesiąt tabelek. Nasz polski system opłat za wędkowanie jest wyjątkowo skomplikowany.
Ale wróćmy do konkretów. Składka członkowska PZW, obowiązująca wszystkich, wynosi w tym roku 180 zł, a więc podrożała, ale tylko o 10 zł w stosunku do roku poprzedniego. Na szczęście nic nie zmieniło się w opłatach krakowskich. Składka na ochronę i zagospodarowanie wód w naszym, krakowskim okręgu, pozostała na tej samej wysokości, co w roku ubiegłym. Składka niepełna „N1” nadal wynosi 240 zł. Składka niepełna „N2” - 380 zł, a składka pełna „P” to wydatek 500 zł. Są też ulgi, które przysługują młodzieży szkolnej i studentom w wieku 16 do 24 lat. Od ubiegłego roiku obowiązuje też ulga dla kobiet od 60 roku życia oraz dla mężczyzn od 65 roku życia, którzy mają udokumentowany co najmniej 10 letni staż członkowski w PZW. Składki po uzyskaniu ulgi wynoszą: dla „N1” – 190 zł, „N2” – 280 zł i składka pełna „P” – 400 zł.
Składka w okręgu tarnowskim w zależności od dostępu do określonych zbiorników wynosi 200 zł, 400 zł, 440 zł, 490 zł lub nawet 540 zł. Składka pierwsza (200 zł) obejmuje wszystkie rzeki w okręgu tarnowskim oraz zbiornik w Czchowie. Dla kogoś, kto lubi łowić na Dunajcu w okręgu tarnowskim, dobrym rozwiązaniem może być przeniesienie się do jednego z kół tarnowskich (bo na mocy porozumienia Zarządów Okręgów Krakowa i Tarnowa i tak będzie można łowić za darmo na dużym odcinku Wisły w okręgu krakowskim).
W naszym regionie, tradycyjnie najdrożej jest w okręgu nowosądeckim. Tam najniższa składka roczna wynosi 340 zł. Ale gdy chcemy użyć do wędkowania łodzi lub pontonu, wtedy składka wzrasta do 440 zł. Jak już wspomniałem, opłaty za poszczególne łowiska i metody połowu są w okręgu nowosądeckim dość skomplikowane.
Niestety, to nie te czasy, które pamiętam z młodości. Płaciło się wówczas jednolitą opłatę na wody nizinne, która obowiązywała na terenie całego kraju. Drugą możliwą opłatą byłą opłata za prawo do wędkowania na wodach górskich. I do tego wszystkiego można było jeszcze dokupić prawo do wędkowania spinningiem. Mając opłacone te trzy rodzaje składek można było wędkować w całej Polsce. Dzisiaj mamy 42 okręgi PZW i każdy z nich ustala własne składki na ochronę i zagospodarowanie wód. I chcąc łowić w całej Polsce wszędzie musimy wnieść stosowane opłaty.
Jakub Kleń