Udany weekend rozmaitości w Klubie 303
Dodane przez Administrator dnia 30/11/2018 20:27:10
Ponad 300 osób odwiedziło zorganizowany już po raz szósty w Klubie 303 Ośrodka Kultury Kraków-Nowa Huta dwudniowy Festiwal Rozmaitości. Liczne warsztaty tematyczne, pokazy cyrkowe i spektakl teatralny sprawiły, że w pełni zasłużył on na swoją nazwę, wprowadzając radosny koloryt w późnojesienną atmosferę listopadowego weekendu.
Organizatorzy przygotowali dla uczestników festiwalu – dzieci i ich rodziców – aż 16 warsztatów, spośród których największym hitem okazały się zajęcia z tworzenia lasu w słoiku. Miejsc na warsztat, prowadzony przez Magdalenę Grzegorską, zabrakło na długo przed jego rozpoczęciem, a ci, którym nie udało się załapać na listę uczestników, z niekłamanym podziwem i zazdrością oglądali stworzone przez szczęśliwców przepiękne żywe lasy zamknięte w słoikach.
Prawda jest jednak taka, że frekwencja dopisała podczas wszystkich zajęć. Hasło „zróbcie hałas” przyświecało uczestnikom warsztatów muzycznych z Witkiem Ryciem, a w ruch poszły bębny i cala gama instrumentów perkusyjnych. Podczas zajęć cyrkowych z Patrykiem Janusem ćwiczono z zacięciem elementy akrobatyki partnerskiej, przytulanie i przybijanie piątek. Uczestnicy mogli spróbować sił w chodzeniu na linie cyrkowej (jedynej takiej w Krakowie), utrzymywaniu równowagi na kuli do balansu, naśladowaniu pingwiniego chodu na szczudełkach wiaderkowych, dostojnym kroczeniu w tak zwanych „czaplach”, żonglowaniu różnymi cyrkowymi sprzętami.
Bardzo interesujące dla wielu festiwalowiczów okazało się spotkanie z komiksem. W świat historii obrazkowych wprowadził uczestników autor wydawnictwa „Książka pod Tytułem” - Robert Trojanowski, który przybył w towarzystwie nieodłącznego przyjaciela i bohatera komiksu - pieska Fafika.
Najmłodsi goście Festiwalu Rozmaitości mieli nareszcie okazję poznać osobiście Króla Tralalandii. Władca, który korespondował z dziećmi przez cały rok, aranżując różne spotkania w świecie wyobraźni i wyjątkowego stanu umysłu - tym razem wspólnie z nimi łapał, fruwające jak motyle, tralalandzkie myśli. Uczestnicy spotkania uczyli się chodzić jak prawdziwy Tralalandczyk, zorganizowali tralalandzką imprezę oraz zostali uroczyście pasowani na prawdziwych Tralalandczyków. Nie zabrakło tralalandzkich przytulasów, którymi obdarowywał wszystkich chętnych Król Tralalandii. W programie festiwalu znalazły się ponadto warsztaty tańców, capoeiry czyli akrobatycznej sztuki walki, warsztaty plastyczne, w tym malowania materiałowych toreb oraz zajęcia grania na bum bum rurkach.
Pierwszy dzień festiwalu zwieńczyły pokazy cyrkowe: pokaz iluzji optycznej Mikołaja Kubowicza, pokaz monocyklowy Filipa Śpiewaka i Macieja Wowro, pokaz świetlny na poi Piotrka Wilskiego, akrobatyka partnerska w wykonaniu duetu Julii i Natalii z grupy Acrodance z Zakopanego, a także pokaz Vivat Niepodległa – dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania niepodległości w wykonaniu Cyrkomaniaków z Klubu 303. Na zakończenie drugiego dnia festiwalowego, odbył się spektakl w wykonaniu Teatru za Jeden Uśmiech.
(f)


Fot. J. Smoter