[2019.06.07] Pamiętna wizyta
Dodane przez Administrator dnia 07/06/2019 21:16:10
9 czerwca br. minie dokładnie 40 lat od pamiętnej chwili, gdy Jan Paweł II przybył do Mogiły. Pamiętam dokładnie nastrój tamtego dnia. W kraju władzę sprawowali wówczas polscy komuniści – współudział w jej sprawowaniu przez ludowców, przedstawicieli rzemiosła czy nielicznych katolików świeckich był czysto iluzoryczny. Władza kontrolowała niemal wszystkie dziedziny życia, wraz z prasą, radiem i telewizją. O wyjeździe na Zachód można było tylko pomarzyć. W sprawach polityki zagranicznej, a w dużej mierze także i gospodarki, kluczowe decyzje zapadały w Moskwie. Tymczasem w dniach obecności na polskiej ziemi Jana Pawła II, ludzie nagle poczuli się wolni. Wolni poczuli się także ci, którzy przybyli na spotkanie z Ojcem świętym do Mogiły. Usłyszeli tam słowa o ludzkiej godności i o godności ludzkiej pracy. Usłyszeli język, który był językiem zupełnie innym niż drętwy język komunistycznej propagandy. Dlatego słuchali z przejęciem. A Jan Paweł II mówił do mieszkańców Nowej Huty i do hutników: „Budowałem Nową Hutę razem z wami”. I dodał: „na fundamencie Chrystusowego krzyża”.
Słowa papieża, które padły w Mogile, które padły na krakowskich Błoniach i które padły na Placu Zwycięstwa w Warszawie były wstrząsające. I wywołały wstrząs.
W rok po pamiętnej papieskiej pielgrzymce, w wyniku fali strajków, powstał największy w Europie niezależny od władz związek zawodowy, a właściwie wielki ruch społeczny. Bo takim ruchem w istocie była wówczas „Solidarność”. I właśnie ta „Solidarność”, która była owocem pierwszej pielgrzymi Jana Pawła II do Polski, i która kilkanaście miesięcy później została poddana ciężkiej próbie stanu wojennego, przyniosła naszemu krajowi upragnioną wolność.
Jan L. FRANCZYK